Maseczka na włosy z żółtka, olejku rycynowego i cytryny

Maseczka-na-wlosy-z-zoltka

Maseczka na włosy z żółtka, olejku rycynowego i cytryny to chyba jedna z najstarszych maseczek i myślę, że każdy o niej słyszał. Nie zawsze jednak o niej pamiętamy, dlatego chętnie ją przypomnę. Olejek rycynowy wzmacnia włosy i nadaje im blasku. Przyśpiesza wzrost włosów i poprawia ich ogólną kondycję. Ma również właściwości przyciemniające, dlatego warto używać go również do brwi i rzęs. Jeżeli chcemy zrównoważyć przyciemniające właściwości olejku rycynowego na naszych włosach, to najlepiej jest dodać cytrynę, która z kolei lekko włosy rozjaśni i nada im delikatnych złocistych refleksów. Natomiast żółtko odżywi skórę głowy i cebulki włosów, będą zdrowsze i mniej wypadały.

Do przygotowania maseczki na włosy potrzeba:

  • 1 żółtko,
  • 1 łyżka olejku rycynowego,
  • 1 łyżka soku z cytryny.

Z tych proporcji można zrobić maseczkę, która wystarczy na włosy średniej długości. Do włosów długich najlepiej trochę zwiększyć proporcje.

Wykonanie maseczki na włosy

Wszystkie składniki należy dokładnie wymieszać. Maseczkę nakładamy na suche włosy, na które potem najlepiej nałożyć foliowy czepek i trzymać około 30 minut. Po tym czasie myjemy dokładnie włosy szamponem, suszymy i układamy je jak zwykle.

Zobaczcie również jakie wspaniałe właściwości posiada olej arganowy.

Maseczka-na-wlosy

Maseczka-na-wlosy

Używacie maseczki na włosy z żółtka, olejku rycynowego i cytryny?

25 Komentarzy

  1. 14 sierpnia 2017    

    Ostatnio widziałem jak podobną maseczkę robiła sobie moja dziewczyna…tylko trochę materiału jej zeszło, bo ma długie włosy 🙂

    • Marta Marta
      14 sierpnia 2017    

      Tak to już jest z długimi włosami wszystkiego potrzeba więcej 🙂

  2. 14 sierpnia 2017    

    Aż wstyd, że jeszcze nie stotoswałam… a wiele czytałam o jej świetnych skutkach.
    Nadaję się do skory głowy?

  3. 14 sierpnia 2017    

    Szukałam tego typu maseczki. Na pewno wykorzystam.
    Dziękuję.:)

    • Marta Marta
      14 sierpnia 2017    

      Przy regularnym stosowaniu na pewno zobaczysz efekty 🙂

  4. 22 listopada 2017    

    Ja stosowałam wczoraj pierwszy raz ale efektów jeszcze nie za uwarzyłam tylko że włosy były ładne w dotyku po osuszeniu i nadal takie są końcówki mi się nie rozdwajają super 🙂 pozdrawiam

    • Marta Marta
      23 listopada 2017    

      Cieszę się, że spróbowałaś 🙂

  5. Anna Anna
    24 listopada 2017    

    Witam.
    Ja stosowałam tę miksturkę 2 lata temu.Po mojej przygodzie z przedluzonymi włosami.Któregoś pięknego dnia zobaczyłam na mojej głowie dosłownie przeżedzone place,gdzie tych włosów było prawie zero.Masakra.
    Wówczas zaczęłam szukać w necie naturalnych sposobów.I właśnie trafiłam na tę miksturkę.
    I dziewczyny….zadziałało.Ale na efekty trzeba poczekać 3-4 miesiące.Ale naprawdę były.Włosy stały się lśniące,zdrowsze,bardzo mi szybko rosły i co najważniejsze było ich wiele więcej.Zaczęły wyrastać nowe,jak opętane.Wiec po pół roku wyobrazcie sobie efekt.
    Ale niestety trzeba cierpliwości i wytrwałości.Teraz znów zaczynam przygodę z olejkiem rycynowy dla poprawiwnia kondycji włosów.
    Polecam z całą pewnością zauważycie efekty.
    Pozdrawiam Anka

    • Marta Marta
      25 listopada 2017    

      Twój przykład to najlepszy dowód na to, że mikstura faktycznie jest skuteczna 🙂 a chyba nie ma kosmetyku, który działa cuda od razu po zastosowaniu. Warto jest trochę poczekać na efekty 🙂

  6. Aneta Aneta
    7 grudnia 2017    

    Ile razy w tygodniu trzeba stosować taką miksture?

    • Marta Marta
      9 grudnia 2017    

      Myślę, że najlepiej raz w tygodniu 🙂

  7. 6 września 2018    

    Stosuję maseczkę od 2 miesięcy , zapuszczam włosy do swojego wesela i widzę efekty włosy dłuższe znacznie dłuższe 😮 zdrowe gęste jest tak jak chciałam 🙂

    • Marta Marta
      6 września 2018    

      To super 🙂 Ta maseczka faktycznie działa tylko trzeba mieć do niej trochę cierpliwości i stosować regularnie przez dłuższy czas, a Ty jesteś idealnym przykładem 🙂 Pozdrawiam

  8. Aga Aga
    19 października 2018    

    Moje wlosy sa bardzo zniszczone. Głównie przez rozróżnianie i farbowanie na blond. Do tego suszara i prostownica… 3lata temu mialam długie wlosy do połowy plecow…a teraz coraz to krótsze ciągle wypadają łamią się…. A w lutym biorę ślub

    • Marta Marta
      22 października 2018    

      A próbowałaś kiedyś tej maseczki? Do lutego jeszcze trochę czasu, to zapewne uda się je chociaż trochę zregenerować. Jak byś zaczęła teraz regularnie stosować jakąś kurację, to do lutego na pewno będą w lepszym stanie 🙂 A może olejowanie? Próbowałaś kiedyś? Bo to też fajnie regeneruje włosy 🙂

      • Aga Aga
        23 października 2018    

        Nie próbowałam o tej pory niczego. Jedynie odżywki i maski ale to tak naprawdę dużo mi nie dawało.
        No mam nadzieję że jeśli będę regularnie stosowała to mi pomoże 😉

        • Marta Marta
          23 października 2018    

          Regularne stosowanie jest tak właściwie kluczem. Często efekty są widoczne dopiero po dłuższym stosowaniu. Jeżeli takie zwykłe odżywki Ci nie za bardzo pomagają, to może spróbuj coś z tych naturalnych mikstur 🙂 Ja pamiętam, że kiedyś stosowałam taki olej do włosów khadi-stymulujący wzrost włosów i bardzo zadowolona byłam. Przed myciem włosów nakładałam go i trzymałam w turbanie koło godziny w zależności ile czasu miałam.

  9. Mara Mara
    19 stycznia 2019    

    To jest super maseczka i zdrowsze włosy polecam!!!😉

    • Marta Marta
      19 stycznia 2019    

      Dokładnie! Warto spróbować na własnych włosach 🙂

  10. Kasia Kasia
    10 marca 2019    

    Dzisiaj zaczynam i mam nadzije ze sie nie zawiodę 😊. Trzymajcie kciuki

    • Marta Marta
      12 marca 2019    

      Trzymam kciuki i życzę wytrwałości 🙂

  11. Karolina Karolina
    14 lipca 2019    

    Cieszę się, że znalazłam ten artykuł! Kondycja moich włosów jest zła… Mam pytanie odnośnie regularności, ile razy w tygodniu stosujecie maseczkę?

    • Marta Marta
      29 lipca 2019    

      Uważam, że 2 razy w tygodniu powinno w zupełności wystarczyć 🙂

  12. Malwina Malwina
    25 września 2019    

    Moja przygoda z tą maseczką zaczęła się 7 lat temu kiedy to po wielokrotnym rozjaśnianiu włosów ( sama farbowałam ) były zniszczone,wypadały,były do obcięcia.
    Wtedy na jakimś forum znalazłam właśnie przepis na tą maseczkę dodam iż nie wierzyłam w to by uratowała moje włosy ale spróbowałam bo nie chciałam ich obcinać.
    Po 4-miesiącach stał się cud 😀
    Ta maseczka je uratowała a co więcej były miękkie,lepszy miały kolor,odżywione.
    Natura obdarzyła mnie bardzo cienkimi włosami ale po kilkunastu zastosowaniach były długie,grube i takie piękne 😀
    Nikt mi nie wierzył że to dzięki tej miksturze.
    Po tamtym czasie nie miałam czasu jej robić bo obowiązki,praca no i trójką moich dzieci musiałam się zająć.
    A wiecie że przy tylu dzieciach jest co robić.
    Teraz znów wróciłam do tej maseczki, dlaczego????
    Bo wierzę że po wielu zastosowaniach znów powrócą moje piękne włosy i będą zdrowe i długie 🙂
    Ja stosuję 2-razy w tygodniu
    Na prawdę polecam tym którzy wciąż mają nadzieję że będą mieć piękne włosy 🙂

    • Marta Marta
      25 września 2019    

      Jesteś idealnym przykładem, że ta maseczka działa. Tylko tak jak mówisz potrzeba systematyczności i wytrwałości w stosowaniu. Ja też dawno jej nie robiłam ale wcześniej po jakimś czasie stosowania tej maseczki również widziałam poprawę. Moje włosy były dużo zdrowsze, miększe i pięknie lśniły. Jednak takie stare metody są chyba najlepsze 😀 Trzymam kciuki za Twoją wytrwałość w ponownym stosowaniu tej maseczki 🙂 Jak raz włosy odratowałaś, to na pewno odratujesz je kolejny raz 🙂 . Pozdrawiam i dziękuję bardzo za komentarz 🙂

Pozostaw odpowiedź Weronika Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadomienia o nowych wpisach prosto na Twój adres e-mail

Social Media

MarciaTimeMarciaTimeMarciaTimeMarciaTimeMarciaTimeMarciaTime