Mokka – mała chwila zapomnienia

Mokka-kawa

Mokka to zdecydowanie moja ulubiona kawa. Połączenie czekolady z kawą smakuje wyśmienicie, a śmietanka na wierzchu posypana wiórkami czekolady jeszcze bardziej urozmaica tę piękną chwilę delektowania się mokką. Niestety nie zawsze w kawiarni trafiam na taką jak lubię. Czasami nie czuć w ogóle czekolady, a czasami można wyczuć, że czekolada została zrobiona na wodzie, co psuje cały efekt. Dlatego postanowiłam zrobić swoją własną wersję.

Do przygotowania mokki potrzeba:

  • 1 szklanka mleka,
  • 4 kostki (2 paski) gorzkiej czekolady + kilka wiórków do posypania,
  • 1,5 łyżeczki cukru trzcinowego,
  • espresso,
  • śmietanka 30%.

Wykonanie mokki

Mleko podgrzewamy w garnku. Gorzką czekoladę kroimy na małe kawałeczki i wrzucamy do mleka. Wsypujemy cukier i czekamy aż wszystko się rozpuści. Przygotowujemy espresso. Możemy również łyżeczkę kawy zalać niedużą ilością gorącej wody. Jak się zaparzy to odcedzamy fusy i kawę łączymy z zagotowanym mlekiem. W wersji na bogato ubijamy śmietankę, dekorujemy nią mokkę i posypujemy wiórkami czekoladowymi.

Smacznego!

Mokka

Aromat tej kawy czuć w całym domu. Mokka świetnie rozgrzewa, poprawia humor i nastawia pozytywnie na cały dzień.

2 Komentarzy

  1. 25 listopada 2015    

    Uwielbiam! Jak byłam w liceum to piłam tylko taką czekoladową kawę. Tzn trochę inną, bo po prostu dosypywałam do kawy sproszkowaną „czekoladę na gorąco”. Przypomina mi się anegdotka, gdy przed maturą tata zabrał mnie w góry. Gdy miałam kryzys powiedziałam, że dalej nie idę, a on na to, że załatwi mi kawę z czekoladą. 🙂 Jakie było zdziwienie dziewczyny ze schroniskowego „baru”, gdy powiedział, że zamawia kawę i czekoladę, ale wsypane do jednego kubka i zalane razem! Kilka razy pytała czy na pewno i to chodzi:) Wypiłam i… poszłam dalej! ;))

    • Marta Marta
      25 listopada 2015    

      Świetny dowód, że ta kawa dodaje energii i poprawia nastrój:) Dziewczyna w schronisku musiała mieć niezłą minę. Ja kiedyś też robiłam wersje mokki z proszkowaną czekoladą. Pracowałam w kawiarni i zawsze jak szłam na przerwę to serwowałam sobie dużą mokkę z ogromną ilością czekolady:) Zdecydowanie mogę powiedzieć, że nie żałowałam sobie tej przyjemności i była to moja ulubiona mokka:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social Media

Informacje o nowych wpisach i aktualnościach prosto na Twój e-mail:


blogi kulinarne

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

zBLOGowani.pl