fbpx

Wegański tort orzechowy z polewą karmelową na czwarte urodziny bloga MarciaTime

 

Tort-orzechowy-z-polewa-karmelowa

Zgodnie już z moją tradycją z okazji kolejnych urodzin bloga MarciaTime przygotowałam tort. Tym razem wegański tort orzechowy z polewą karmelową, a dwa słowa najbardziej pasujące do tego tortu, to orzech i czekolada. Dokładnie tak smakuje, jak intensywny orzech połączony z ciemną czekoladą. Ja uwielbiam takie połączenia więc nie muszę chyba dodawać, że się nim zajadam 🙂 Do tego jest bardzo syty, jeden kawałek zastąpił mi dzisiaj wręcz drugie śniadanie. Tak to już jest ktoś musi spróbować jako pierwszy 🙂 .

Choć weganką nie jestem, to bardzo lubię testować wegańskie przepisy. Często wręcz wydaje mi się, że dany przepis nie może zakończyć się powodzeniem, a wtedy okazuje się, że to ja jestem w błędzie, a przepis to sukces 😀 Tak było między innymi z przepisem na mus czekoladowy z aquafaby (mus z wody po ciecierzycy, to wręcz wydawało się nie realne aby mogło wyjść i do tego smakować) albo wegański smalec z fasoli z jabłkiem tu też mi coś nie grało, a jest wręcz idealny. A za tym sernikiem wegańskim po prostu przepadam. Tym bardziej się cieszę jak ktoś napiszę, że przepis już wypróbował i się rozsmakował. Z przyjemnością odczytuje również Wasze wiadomości i komentarze na temat planerów. Super, że drukujecie i wypełniacie, bardzo mnie to cieszy! Dziękuję, że jesteście! Dziękuję za wsparcie i za wszystkie miłe słowa.

Wszystkiego najlepszego dla bloga MarciaTime. Blog jest gotowy na nowe wyzwania! Na nowe kulinarne pyszności i na cykl wpisów z mojej wyprawy na drugim krańcu świata 😀 Już nie mogę się doczekać! A teraz zapraszam Was na mój przepis na wegański tort orzechowy z polewą karmelową. Nie dajcie się prosić po prostu spróbujcie 🙂

Weganski-tort-orzechowy

Do przygotowania wegańskiego tortu orzechowego z polewą karmelową potrzeba:

Ciasto:

Suche:

  • 2,5 szklanki mąki orkiszowej,

  • 1/2 lub 2/3 szklanki cukru trzcinowego (w zależności jak bardzo lubicie słodkie),

  • 2 łyżki kakao,

  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,

  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej,

  • szczypta soli.

Mokre:

  • 1 szklanka mleka ryżowego,

  • 1/2 szklanki ciepłej wody,

  • 1/2 szklanki oleju

  • duża łyżka zmielonego siemienia lnianego, którą rozpuszczamy w 1/3 szklanki wody.

Krem orzechowo-czekoladowy:

  • 250 g orzechów laskowych,

  • 2/3 szklanki mleka ryżowego,

  • 3 łyżki kakao,

  • 1/2 szklanki daktyli.

Polewa karmelowa:

  • 2/3 szklanki daktyli,

  • 2 łyżki masła orzechowego,

  • 100 g orzeszków ziemnych do posypania polewy karmelowej.

Wykonanie wegańskiego tortu orzechowego z polewą karmelową

Ciasto:

Uwielbiam proste i szybkie ciasta, a do tego pyszne. Najprostszą metodą przygotowania tego tortu będzie wykonanie go w dwóch miskach. Jednak jeszcze wcześniej zalejcie daktyle ciepłą wodą aby zmiękły. Do jednej miski wsypujemy wszystkie suche składniki i razem mieszamy. W drugiej misce w pierwszej kolejności wsypujemy siemię lniane oraz wlewamy 1/3 szklanki wody. Dokładnie rozpuszczamy, a następnie dodajemy resztę mokrych składników. Mieszamy starannie aby siemię lniane dobrze się rozprowadziło. Miskę ze składnikami mokrymi przelewamy do składników suchych i łączymy. Jeżeli uznamy, że ciasto będzie zbyt rzadkie, to można dodać jeszcze trochę mąki. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180C oraz pieczemy około 30 minut. Jeżeli macie dwie takie same blaszki, to możecie od razu masę podzielić na dwie części i upiec osobno, dzięki temu nie będziecie musieli później ciasta przekrajać.

Krem orzechowo-czekoladowy

Do blendera wrzucamy orzechy, namoczone wcześniej daktyle, kakao oraz mleko ryżowe. Wszystko blendujemy na jednolitą masę aż powstanie krem.

Polewa karmelowa:

Do blendera wkładamy namoczone daktyle, masło orzechowe oraz kilka łyżek wody w której moczyły się daktyle. Całość blendujemy na jednolitą masę. Jeżeli polewa karmelowa jest zbyt gęstą, to dolewamy jeszcze trochę wody po daktylach.

Upieczone ciasto przekrawamy na dwie części. Na spodzie rozsmarowujemy krem orzechowo-czekoladowy oraz kładziemy górną część ciasta. Polewę karmelową rozsmarowujemy na wierzchu tortu oraz po bokach. Na sam koniec posypujemy całymi lub przekrojonymi orzeszkami ziemnymi.

Wegański tort orzechowy piekłam na tortownicy o wymiarach 22 cm.

Smacznego!

Urodziny-bloga-MarciaTime

Weganski-tort-orzechowy-na-czwarte-urodziny-MarciaTime

Weganski-tort-orzechowy-MarciaTime

Wegański tort orzechowy z polewą karmelową na czwarte urodziny bloga MarciaTime.

Jeżeli macie ochotę przypomnieć sobie jaki rozpustny tort zrobiłam rok temu, to zapraszam Was w ten link → trzecie urodziny bloga MarciaTime.


6 Komentarzy

  1. Iza Iza
    28 września 2019    

    Najlepsze życzenia dla bloga 😉 Życzę kolejnych lat pełnych sukcesów i wspaniałych wpisów! No i oczywiście dobrej zabawy przy kolejnych wpisach. Ja oczywiście dziękuję za planer, ale też i za ten przepis! Wegańskie potrawy często pojawiają się na moim stole 🙂 Może właśnie takie ciasto przygotuję na moje urodziny, które się pomału zbliżają? 😉

    • Marta Marta
      2 października 2019    

      Dziękuję bardzo za piękne życzenia 🙂 Ciesze się, że korzystasz z planera 🙂 Ten tort na pewno sprawdzi się na Twoich urodzinach, jest bardzo dobry i gościom będzie smakować 🙂 Jeżeli jednak chcesz mieć wybór, to zajrzyj jeszcze do tego przepisu http://marciatime.pl/weganski-sernik-karmelowy/ to mój ulubiony wegański sernik 🙂 Pozdrawiam 🙂

  2. Zazu Zazu
    13 lipca 2020    

    Tort wygląda super 🙂 chciałabym przygotować go na urodziny męża. Mam jednak trzy pytania: czy mąkę orkiszową można zamienić na pszenną? Jakiego oleju używasz? Czy siemię lniane mogę zastąpić nasionami chia?

    • Marta Marta
      13 lipca 2020    

      Dziękuję 🙂 jak najbardziej możesz zamienić mąkę orkiszową na pszenną. Ja najczęściej używam oleju ryżowego, ale myślę, że każdy się nada. Co do nasion chia, to nie jestem w 100% pewna czy tak dobrze skleją ciasto jak siemię lniane. Jednak siemię lniane rozpuszczone w wodzie jest dość mocnym kleikiem. Nasion chia na pewno musiałabyś dać więcej niż siemienia lnianego. Nasiona chia dodaję do chleba, ale bywa, że czasami jednak się kruszy lub do jakiś deserów na zimno typu serniczki. Kilka razy zdarzyło mi się źle dobrać proporcję i wtedy faktycznie deser się rozjeżdżał. Wolałabym nie strzelać z proporcjami nasion chia na to ciasto, nie testując tego, żeby nie wprowadzić Cię w błąd. Pozdrawiam 🙂

      • Zazu Zazu
        14 lipca 2020    

        Super, dzięki za odpowiedź! Mam nadzieję, że wyjdzie mi taki ładny jak Twój😋

        • Marta Marta
          14 lipca 2020    

          Trzymam kciuki 😀 ale coś czuję, że wyjdzie Ci ładniejszy od mojego 😀 daj znać. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Autor

MarciaTime

Mam na imię Marta, urodziłam się i mieszkam w Gdańsku. Jest mi bardzo miło, że mogę Cię gościć na moim blogu. Interesuję się zdrowym i aktywnym stylem życia. Uwielbiam gotować i (czytaj więcej)

Social Media

MarciaTimeMarciaTimeMarciaTimeMarciaTimeMarciaTimeMarciaTime

Powiadomienia o nowych wpisach prosto na Twój adres e-mail